czwartek, 18 czerwca 2026

Działanie w pełnej jedności z Kościołem?

 

Zaburzony psychicznie facet po 50tce o pseudonimie "Maria Jadwiga" obcina sobie orzechy, po czym fałszywy (mianowany przez antypapieża, więc nieważny) kardynał Ryś w owczej skórze pisze do niego (jako do "niej") list, pochwalając tym samym to, co uczynił.

Kapłan udzielający Komunii św. tylko do ust i nie zamykający świątyni w czasie, kiedy była właśnie najbardziej wiernym potrzebna, jest prześladowany.

"DZIAŁANIE W PEŁNEJ JEDNOŚCI Z KOŚCIOŁEM." Tego zdania świadomy katolik nie może dziś rozumieć jak kiedyś. Bowiem dziś najczęściej słysząc słowo "kościół" powinniśmy mieć na myśli "fałszywy kościół Goga i Magoga".

Kto obserwuje mnie od lat, ten wie że często krytykowałem ks. Daniela. Najczęściej chyba za jego nieświadome (ale wynikające z pychy, więc nieusprawiedliwione) bluźnierstwa przeciwko Bożym i Maryjnym objawieniom. Ale też zawsze nie mam względu na osoby. Więc nie jest tak, że teraz "nagle" go polubiłem. Oceniam czyny, nie człowieka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz