środa, 10 kwietnia 2024

Wysłałem dziesiątki e-maili do posłów ws. aborcji.


 
😰 Czy ci, którzy nami rządzą, potrafią czytać ze zrozumieniem? Przecież aborcja jest ciosem wymierzonym w ciało kobiety, w jej wolę, w jej życie. Każdej kobiety, która się nie narodziła. Bo każda kobieta jest człowiekiem!

Przytaczam treść mojego listu, który wysłałem na wszystkie podane adresy na stronie https://obronanienarodzonych.pl/ (na sposób żeński zredagowane dla posłanek).

Szanowny Panie Pośle,
jestem zwykłym wyborcą. Piszę do Pana osobiście, nie z podanego gotowca, proszę więc to docenić. Piszę z wielką prośbą i dziękuję, jeśli Pan bez względu na swoje przekonania, jakiekolwiek są, poświęci chwilkę na przeczytanie tego tekstu.

Wkrótce w Sejmie odbędzie się głosowanie ws. aborcji. Pragnę napisać do Pana inaczej niż wszyscy. Nie w obronie tych dzieci, które mogą się nie narodzić, ale w obronie posłów, którzy o "być albo nie być" dzieci w wielkiej mierze będą decydować. Zatem piszę także w Pana obronie.

Zdaję sobie oczywiście sprawę z tego, że nie każdy wierzy w życie po śmierci. Jeśli jednak założymy, że po śmierci znikamy, to i tak warto żyć moralnie, dobrze dla innych. Także dla tych najmniejszych, których jeszcze nie widać.

Natomiast, jeśli jest Bóg, a co za tym idzie jest też życie wieczne, to będziemy potępieni za nasze złe wybory. Czyli: sami wybieramy, czy chcemy być zbawieni, czy wybierzemy Piekło na wieczność. Głosowanie jest zawsze wyborem. A zatem nawet będąc agnostykiem czy nawet ateistą - nie warto ryzykować i zawsze trzeba wybierać dobro, głosować na dobro.

Dlaczego aborcja jest zawsze zła? Ponieważ nikt nie może decydować o życiu człowieka, jak tylko Bóg, Stwórca człowieka, Dawca Życia. Człowiek ani nie powinien bawić się w Boga poprzez sztuczne tworzenie życia, czym jest eugenika i in vitro, ani też nie powinien decydować o zakończeniu życia czyjegokolwiek: czy to przez samobójstwo, eutanazję czy aborcję.

Kiedy jest człowiek? Na pewno od poczęcia. Czyli od połączenia gamet i tchnięcia duszy przez Boga. Jeśli powiemy, że człowiek jest człowiekiem np. dopiero po 3 tygodniach, to czym był dzień wcześniej? Oczywiście, że też człowiekiem. Nie ma tutaj żadnej ewolucji gatunkowej. Przecież, jeśli usuniemy "zygotę", ma to wpływ na człowieka, który by się narodził, gdybyśmy tej zygoty nie usunęli! Zatem wniosek musi być jedynie taki: ta zygota to już człowiek! Od pierwszej chwili poczęcia.

Dlatego, mimo iż kobieta ma prawo do życia, to ma prawo tylko do swojego. Nie do życia innej kobiety czy mężczyzny. Tak! Kobiety nie można zabijać, nawet jak jest jeszcze w postaci zygoty, dlatego całkowity zakaz aborcji to obrona kobiet.

Przywilejem kobiety jest dawać życie. I to dawane światu za jej pomocą życie, nie jest jej życiem. Dlatego skoro kobieta mówi: "moje ciało, moja macica, moja sprawa" - tak, dobrze! Chociaż i nie do końca tak, ale nie mogę przejść do dygresji o ciele, bo byłoby za długo i trochę nie na temat! Ale... zakładając, że tak - to niech robi sobie ze swoim ciałem co chce, ale nie można decydować o ciele, o istnieniu nawet jeszcze bezcielesnego człowieka, które powstało w ciele kobiety. Nie może decydować o tym ojciec dziecka, rodzina, pracodawca, lekarz, ani ta, w której powstało nowe ludzkie życie - matka. Nie mają moralnego prawa i zadaniem Pana i Pana koleżanek i kolegów z ław poselskich jest, by nikt nie miał prawa w świetle polskiego prawa zabijać jakiegokolwiek człowieka.

Wszelka próba unicestwienia życia ludzkiego, które powstało OBOJĘTNE W JAKI SPOSÓB, nawet niemoralny czy poprzez czyn przestępczy, próba skuteczna czy też nie - powinna być zakazana i karana. Tak jak każde zabójstwo. Każde życie ludzkie powinno być, jak mówi Konstytucja, chronione od poczęcia do śmierci. A posłowie muszą przecież przestrzegać Konstytucji i chronić obywateli.

Jednocześnie, w następnym kroku działania, jak najszybciej, powinno być uchwalone prawo do wszelkiej pomocy kobietom i rodzinom, które z jakichś powodów nie mogą wychować dzieci. Np. z powodów psychicznych albo z powodu niepełnosprawności czy to rodziców czy dzieci. Matki powinny zawsze mieć opiekę lekarską, godnie rodzić, powinno być więcej Okien Życia, adopcje powinny wspierać, inaczej mówiąc... uzupełniać się wzajemnie z małżeństwami bezdzietnymi. Mam na myśli, że zamiast PRODUKOWAĆ dziecko za pomocą in vitro, małżeństwa mogłyby poświęcić się wychowaniu dzieci niechcianych i przelaniu na nich miłości. Czyż nie jest to prosty i zarazem wspaniały plan? Czy egoizm nie zaślepił na to ludzi?

Wybierajmy miłość. Życie. Nie tylko życie każdego człowieka, ale wybierajmy swoje życie. Wieczne. Na to pracujemy tutaj w doczesności. To życie jest krótkie i jest testem. Nie zagłuszajmy sumienia. Nawet jeśli sami dokonaliśmy kiedyś lub w jakiś sposób mieliśmy wpływ na dokonanie aborcji, to oszczędźmy tego dramatu dla innych. Mamy teraz okazję rehabilitacji. Pan Bóg wszystko widzi, czyta w naszych sercach. Odbieranie życia najmniejszym jest grzechem wołającym o pomstę do Nieba. Niech wygra Miłość, a egoizm zostanie pokonany!

Byłoby mi niezmiernie miło, gdyby Pan odpisał na ten email, gdyż nie jest to zwykły "gotowiec", ale napisałem go samodzielnie z serca. Najciekawsze odpowiedzi od posłów mogą być także czytane w specjalnym programie na YouTube. W najmniejszym stopniu proszę tylko o informację, czy w ogóle Pan przeczytał ten list. Zgadzam się również na wszelkie cytowanie go lub publiczną prezentację, jeśli Panu miałoby się to w jakikolwiek sposób przydać.

Będę, wraz z innymi wyborcami uradowany i wdzięczny, gdy podczas sprawdzania wyników przeczytam, że wybrał Pan... Niebo.

Z wyrazami szacunku

czwartek, 15 lutego 2024

Albo Chrystus, albo kamień młyński!

 

Wielu jest oskarżanych o sekciarstwo za to, że należy do pewnych wspólnot wiernych Tradycji Kościoła Katolickiego oraz za głoszenie Słowa Bożego nie uznanego przez watykańskie komisje.

Oskarżają ich o to ci, którzy wyznają herezję papizmu, traktowania papieża jak Boga. Ale mało tego, osoba którą wielbią nie jest nawet papieżem, nigdy nim nie była, a gdyby była - to już by nie była. Oni sami są w rzeczywistości sektą.

Sekta berGOGlio opanowywana coraz bardziej przez demony i przez nie zaślepiana na jakąkolwiek PRAWDĘ jest najniebezpieczniejszą sektą świata. Jej członkowie liczeni w milionach najczęściej nie są świadomi bycia w sekcie. Ślepi prowadzą ślepych.

Służą skutecznie szatanowi. Niedawno w sieci pojawił się film z przejścia granicznego w Medyce, na którym widać siostrę zakonną wykorzystywaną do oszustw przemytu, które mają na celu zrujnowanie Polski, Królestwa Maryi, a jednocześnie pomocy najbardziej diabelskim, faszystowskim ideologiom.

Wcześniej sekta berGOGlio globalnie pomagała świeckim władzom w odcinaniu wiernych od Kościoła, od sakramentów i mordowania ludzi poprzez szantaż emocjonalny zmuszający wiernych sekcie do przyjmowania eksperymentalnych "eliksirów". Pomagała i nadal to robi w bezczeszczeniu Boga poprzez udzielanie Najświętszego Sakramentu na rękę, błogosławienia jawnogrzeszników, promowania osób proaborcyjnych i osób o skłonnościach sodomskich i w wielu innych, nagminnych nadużyciach.

Ostatecznie ma wypełnić się proroctwo apokaliptyczne: kto pójdzie za bestią pierwszą, antychrystem Magogiem, zostanie wraz nią i Fałszywym Prorokiem - bestią drugą Gogiem, czyli berGOGlio - wrzuconym do nieugaszonego jeziora siarki na WIECZNOŚĆ.

Jako głoszący Księgę Prawdy, która została przepowiedziana na dzisiejsze Czasy w Księdze Daniela i w Apokalipsie, jako głoszący Prawdę w niej i tylko w niej zawartą nt. dwóch bestii, jako jedni z Dwóch Świadków Czasów Ostatecznych - prawdziwi chrześcijanie, jesteśmy prześladowani, wyłączani z "synagog" i ostatecznie będziemy eksterminowani, aż do śmierci, zarówno fizycznej jak i mistycznej, owad ostatecznie Zmartwychwstania i Triumfu Kościoła.

Czas podjąć radykalną decyzję: jesteś za Chrystusem i wyrzekasz się fałszywego kościoła Małego Rogu berGOGlio, czy przyjmujesz jego herezje, fałszywe anulowanie grzechu, fałszywe miłosierdzie i ideę pustego Piekła, braterską i inkluzywną religię New Age i bożka Pachamamę?

Decyzja wymaga odwagi, ale gdy pomyślisz dogłębnie: czy jak Hiob, nie warto stracić tutaj nawet wszystkiego dla życia wiecznego? A nawet... być może nie będziesz musiał tracić wszystkiego! Po prostu oddaj się Bogu CAŁKOWICIE. Błagaj, by otworzył Ci oczy na Prawdę, błagaj o POKORĘ. Zaufaj Mu!

Wyrzeknij się berGOGlio BO TO KONIECZNOŚĆ! Przyjmij Pieczęć Boga Żywego, bo to już ostatnie chwile!

Kapłanie, Siostro, Bracie - jeśli się boisz, że zostaniesz bez domu, bez pracy... Nie jesteś godzien Królestwa Bożego. Ono nie jest dla tchórzy, nie jest dla zdrajców! Potrzebujesz zaufania do Boga i gotowości na męczeństwo. Jako katolik, na wzór żywotów świętych powinniśmy pragnąć męczeństwa, a nie szukać konformizmu.

Jeśli zamykasz oczy i uszy na Prawdę, próbujesz znaleźć usprawiedliwienie dla wszystkich bulwersujących nowinek o poczynaniach berGOGlio, Fernandeza, Twojego biskupa itp. wilków w owczych skórach, jeśli nadal na Mszy św. modlisz się o łączność z demonem, antypapieżem, masonem - uwierz mi, jeśli się nie opamiętasz, będziesz przez Wieczność wyrywać włosy z głowy i jeść własne zęby wspominając, że wystarczyło być wiernym i nie mamić sumienia. Nie zwodzić bliźnich.

Najlepsza rada: albo Chrystus, albo kamień młyński.

Do ww. felietonu pasują akurat dzisiejsze czytania:

(Pwt 30, 15-20)
Mojżesz powiedział do ludu: "Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. Ja dziś nakazuję ci miłować Pana, Boga twego, i chodzić Jego drogami, zachowywać Jego polecenia, prawa i nakazy, abyś żył i mnożył się, a Pan, Bóg twój, będzie ci błogosławił w kraju, który idziesz posiąść. Ale jeśli swe serce odwrócisz, nie usłuchasz, zbłądzisz i będziesz oddawał pokłon cudzym bogom, służąc im – oświadczam wam dzisiaj, że na pewno zginiecie, niedługo zabawicie na ziemi, którą idziecie posiąść, po przejściu Jordanu. Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię, kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo, miłując Pana, Boga swego, słuchając Jego głosu, lgnąc do Niego; bo tu jest twoje życie i długie trwanie twego pobytu na ziemi, którą Pan poprzysiągł dać przodkom twoim: Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi".

(Łk 9, 22-25)
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; zostanie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie". Potem mówił do wszystkich: "Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Bo cóż za korzyść dla człowieka, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie?"

👆 OTO SŁOWO BOŻE!

niedziela, 25 czerwca 2023

W progi Boże tylko w godnym ubiorze!

 

Księże Proboszczu, powiesiłeś plakat i myślisz, że to wszystko? Że już nie odpowiadasz za to, co dalej? Dlaczego milczysz w tym temacie, nie krzyczysz z "ambony"?

Dlaczego nie wyprosisz bluźnierców, bezwstydników ze świątyni? Czy handlujący gołębiami czy barankami byli gorsi, że im się dostało biczem od Pana Jezusa? Nie! Zatem co z tymi gorszycielami i profanatorami, którzy rozpraszają i kuszą innych na modlitwie, podczas Najświętszej Ofiary? Stają przed Bogiem wyuzdani? Tak się ubrać nawet nie wypada na plażę, a oni w Domu Bożym tak paradują.

I co, plakat jest, księża umywają ręce? Już nic nie trzeba? A jeśli jest ograniczenie prędkości do 40 km/h, a kierowca jedzie 100 km/h i będzie stać drogówka, to ma takiego kierowcę puścić? Udawać, że nie widzi?

Będę sarkastyczny do bólu: skoro Boga dajecie na rękę, to może wolicie bardziej Go zbezcześcić i np. w dekolt wsunąć?

Nie wiem, co wam kapłani się w głowach porobiło, kto i co spowodowało, że jesteście ślepi, nieczuli, nielogiczni, bez wiary, niewierni, synodalni, jakby Kościół był jakimś... demokratycznym ustrojem. Bóg oddał się w Wasze ręce, a wy Go zabijacie codziennie, mordercy! Przemyślcie to!

Może zamiast Szustaka na YouTube, poczytajcie kazania św. ks. Proboszcza Jana Maria Vianney'a? Ale nie tak, że "oj, teraz czasy się zmieniły". Nie, Prawo Boże się nie zmieniło! To tylko szatan się rozpanoszył i wy jesteście właśnie temu współwinni! A teraz, to już jest równia pochyła!

Takiej apostazji wśród kleru nie było od czasu arianizmu, a i wtedy chodziło o co innego. Dziś to po prostu... Sodoma i Gomora!! Herezja modernizmu przebija arianizm!

Żeby "kościół" wraz z "najwyższym biskupem" zwanym "papieżem" (niekanonicznie wybrany, konklawe jest nieważne!) akceptowali to, co odwiecznie było i jest grzechem wołającym o pomstę do Nieba?!

Konsekwencje będą niewyobrażalne, im więcej owiec wrzucicie do wiecznie płonącego jeziora siarki, tym gorzej dla was. Biada, dramat niewyobrażalny. To jest szokujące. Powinniście leżeć krzyżem, ale... wy tego zabraniacie nawet wiernym, psy ogrodnika!

Boże, wiem, że nie można krytykować kapłanów, bo kapłan to Alter Christus - Drugi Chrystus. Kapłana należy całować po rękach. Klękać przed nim, gdy idzie ulicą.

Ale... jak można tolerować Judaszy? Wyznawców Pachamamy, indiańskich duchów, "Matki Ziemi" i innych bożków? Kapłana, który zdejmuje sutannę i udaje świeckiego. Wstydzi się Chrystusa. Wypiera się Go przed ludźmi, więc i jego się wyprze Syn Boży przed Swoim Ojcem!

Jak my będziemy milczeć, to kamienie będą wołać. I w sumie już tak jest. Krew wypływa z wizerunków...

czwartek, 18 maja 2023

Parczew, a Intronizacja Chrystusa na Króla Polski

 


Połączenie niżej wymienionych "parczewskich kropek", w mojej opinii ma prowadzić do Intronizacji Chrystusa na Króla Polski:

- 2023 - cudowny wizerunek na drzewie przypominający najbardziej w mojej opinii wileńską, tą "najpoprawniejszą" wersję obrazu Jezusa Miłosiernego "Jezu ufam Tobie" namalowanego w 1934 r. pod dyktando św. Faustyny przez Eugeniusza Kazimirowskiego. Polska zagrożona wojną właśnie zbliżającą się ze Wschodu, jest orędownikiem Koronki do Bożego Miłosierdzia,

- 2012 - śmierć Rycerza Chrystusa Króla w Parczewie z powodu nie wyrzeknięcia się wiary. Rycerz był przed Mszą św. zmuszany przez biskupa siedleckiego do ściągnięcia płaszcza Chrystusa Króla, czego ostatecznie nie uczynił, ale nie wytrzymało jego serce, został zabrany przez pogotowie po czym zmarł,

- 1564 - to, co przytaczam poniżej:

"Jest w Polsce pewna biblioteka, w której w sejfie, niedostępny dla nikogo, leży nieznany powszechnie dokument sporządzony na ostatnim Sejmie w Parczewie. Jest to zapis przyjęcia przez Polskiego króla Zygmunta Augusta Wielkiego uchwał o przyjęciu zapisów Soboru Trydenckiego jako administracyjnego prawa Polski."


Na co, w mojej opnii Niebo zwraca uwagę Polaków poprzez wywyższenie Parczewa? Na niepodległość Polski, na prawo do Mszy św. "trydenckiej", a przede wszystkim na przepowiedzianą w proroctwach Intronizację Chrystusa na Króla Polski...

Wygląda na to, że Niebo wysłuchało wieloletnich modlitw i postów m.in. Rycerzy Chrystusa Króla prowadzonych przez ks. Piotra Natanka. Niebo daje znak, a my mamy teraz uwierzyć, zrozumieć i działać.

Tak więc pokornie i z wielką zachętą apeluję do wspólnot, stowarzyszeń, formacji i organizacji katolickich jak np. Wojownicy Maryi, a przede wszystkim do Księdza Piotra i Rycerzy Chrystusa Króla o Pielgrzymkę do Parczewa, na to osiedle z wizerunkiem. I mam też taki pomysł poza ramowy: żeby dzieciom z tego osiedla przywieźć słodycze, jakieś paczki, upominki, bo w końcu ich spokój i prywatność zostały tym ludziom naruszone, a może nie każdy to rozumie, wierzy, nie każdy życzy sobie zamieszania, szczególnie osoby niewierzące. Warto pomyśleć, by jak najwięcej było z tego dobrych owoców.

Święty Aniele Stróżu Polski Ave, św. Janie Pawle II, Św. Kazimierzu Królewiczu, Służebnico Boża Rozalio Celakówna, św. Faustyno, Adamie Człowieku i wszyscy święci polscy i całego świata, módlcie się za nami, módlcie się o cud Intronizacji i o zapalenie innych narodów poprzez Iskrę wychodzącą z Polski!

Jezus Chrystus:
"Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

"Ojcze Niebieski błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.

Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa.

Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię.

Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen."

...Ta modlitwa przyczyni się do skrócenia czasu oczekiwania na Intronizację Mojej Osoby. Módlcie się codziennie, prosząc Ojca Niebieskiego, aby udzielił wam tej łaski, aby wszystkie te serca jeszcze zamknięte, otworzyły się na Moją Miłość, aby Mnie przyjęły, abym Ja mógł tam zakrólować." /Słowa Najświętszego Dzieciątka Jezus z 25.09.2011r./

Przypomnę jeszcze, że gdyby znalazł się ktoś, kto dzisiaj twierdzi, że Pan Jezus już został intronizowany na Króla Polski - TEN JEST ZWODZICIELEM, KTÓREGO WYSŁAŁ SZATAN, ABY NIE DOSZŁO DO INTRONIZACJI. Ostrzegał przed tym Anioł Stróż Polski Ave w Orędziach przekazanych ś.p. Adamowi Człowiekowi.

Parafrazując: Jeśli my zamilkniemy, drzewa będą krzyczeć!
Króluj nam Chryste, zawsze i wszędzie!

piątek, 11 lutego 2022

10 lat temu Chrystus zapowiedział w Księdze Prawdy abdykację Papieża!

Dziś minęło 9 lat od kiedy Papież Benedykt XVI pod wpływem Ducha Świętego ustąpił miejsca niegodziwcowi, bestii drugiej, fałszywemu prorokowi z Apokalipsy, Gogowi berGOGlio.




Wydarzenie to zostało przepowiedziane wyraźnie na równy rok wcześniej w Księdze Prawdy, 10 lat temu, 11 lutego 2012 roku.


Rok później Tajemnica Fatimska zaczęła się wypełniać, a piorun uderzający wtedy w kopułę Bazyliki św. Piotra był znakiem rozpoczęcia CZASÓW OSTATECZNYCH, CZASÓW KOŃCA.


Będzie to krótki, lecz najtrudniejszy czas w historii świata. Kościół popadnie w herezję jakiej jeszcze nie było, a ludzkość czeka wielkie cierpienie, które będzie czyśćcem przed nastaniem Ery Pokoju: Tysiącletniego Królestwa na Nowej Ziemi.

Nie lękajmy się! To wszystko stać się musi, ale na końcu Niepokalane Serce Maryi, Matki Zbawienia zatryumfuje!







wtorek, 28 grudnia 2021

Jaką książkę kupić księdzu w prezencie? TOP 10

Postanowiłem stworzyć listę top 10 książek, które można sprezentować kapłanowi. Może na urodziny, może z okazji rocznicy święceń, może z powodu wizyty duszpasterskiej z okazji Świąt Bożego Narodzenia, a może ot tak, po Mszy św., z czystej synowskiej troski. Bo nie są to oczywiste książki typu: Biblia, albumy pamiątkowe, brewiarz... Nie! Kryteria książek, jakie chcę polecić w tym przemijającym 2021 roku, to książki pilne i uświadamiające. Zresztą, sami Państwo oceńcie mój wybór:

10.
Marcantonnio Colonna - Papież dyktator. Skrywana historia pontyfikatu papieża Franciszka [FUNDACJA PRO MARIA ET VERITATE]


Wydaje mi się, że wydana w Polsce już w roku 2018 książka "Papież dyktator" nie zdobyła wtedy zbytniej popularności. Dziś jednak, kiedy herezje Franciszka obnażają o nim prawdę, książka ta zyskuje drugie życie. Paweł Lisicki, znany pisarz katolicki i redaktor naczelny "Do rzeczy" tak napisał o książce "Papież dyktator":

"Książka Colonny to jednak przełom – już nie chodzi o spór teologiczny, ani też o pojedynczy, krytyczny artykuł. To ostry, konsekwentnie i z pazurem przeprowadzony atak na cały pontyfikat. Autor „The dictator pope” nie pozostawia żadnych złudzeń co do oceny Franciszka. „Pod maską genialnego człowieka ludu skrywa się dyktator, który rządzi za pośrednictwem strachu. By uniemożliwić i odwrócić reformy, jakich od niego oczekiwano, zawarł on przymierze z najbardziej skorumpowanymi urzędnikami watykańskimi”. Według Colonny prawdziwy Franciszek jest całkiem inny niż jego wizerunek, stworzony na potrzeby postępowej opinii publicznej. Ten prawdziwy jest po prostu żądnym władzy i nieznającym ograniczeń tyranem, który nie waha się używać intryg, podstępu i szantażu."

Strona książki: papiezdyktator.pl
Zakupu możesz dokonać na przykład tutaj: https://elgido.com/product/colonna-papiez-dyktator/

9.
o. Augustyn Pelanowski - List Judasza nie Iszkarioty [PAGANINI]


Tak wydawca Paganini pisze o książce księdza Pelanowskiego:

"To zdumiewająca medytacja na temat skromnego, zaledwie jednostronicowego Listu świętego Judy, poprzedzającego Apokalipsę.

Tytuł Apokalipsa pochodzi od czasownika greckiego APOCALYPTEIN, które da się przetłumaczyć jako objawienie albo odsłonięcie czy nawet… zdemaskowanie. Wszyscy chyba doskonale widzimy, że świat, a także Kościół, stał się, w poprzednim stuleciu, i w tym, które się rozpoczęło, jeszcze intensywniej teatrem niezwykle zaciętej walki zła i dobra, walki Boga i Szatana – o nas, o wierzących.

Pokuta mogłaby zmienić wyroki Boga i mogłaby powstrzymać inwazję zła, herezji, zarazy, wojny, głodu, drożyzny, w końcu ponurej i bladej śmierci, ale niewielu to czyni. Ostatnia szansa zostanie zaprzepaszczona, ale ocaleje Reszta. To słyszę od czterech lat.

Gdyby teraz święty Juda stanął przed tobą, powiedziałby: „Ludzie nawet nie rozumieją, co złego uczynili, choć mogli zrozumieć. Ich niewiedza własnych win nie jest bez wielkiej winy!” "

Według opinii wielu, jest to najmocniejsza pod względem krytyki berGOGlio książka ks. Pelanowskiego!

Zakupu możesz dokonać na przykład tutaj: https://paganini.com.pl/pl/p/o.-Augustyn-Pelanowski-List-Judasza-nie-Iszkarioty/7918


8.
Roberto de Mattei - Miłość do papiestwa a synowski opór wobec papieża w historii Kościoła [KEY4]


Pięknie wydana książka, w twardej oprawie i niewidoczną na zdjęciu, tłoczoną tiarą na okładce. Książka dzieli się na 3 części: felietony włoskiego historyka Kościoła Katolickiego profesora Roberto de Mattei, jego konferencje oraz z nim wywiady. Oto fragment jednego z rozdziałów:

"23. Najstraszliwsza schizma, jaką świat kiedykolwiek widział.

4 lutego 2019 roku papież Franciszek oraz wielki imam Al Azhar Al-Teyyeb podpisali w Abu Zabi dokument "o ludzkim braterstwie dla pokoju na świecie i zgodnego współistnienia". Deklaracja rozpoczyna się od odwołania do Boga, który - jeśli ma być Bogiem wspólnym dla wszystkich - może być jedynie Allahem muzułmanów."



7.
o. Adam Czuszel - "Notatki z Podziemia" [SHERITH]


Jak wygląda życie zakonnika w Kościele Katakumbowym? Oto mini dziennik z takiego Kościoła.

Podobnie jak współbrat ks. Augustyn Pelanowski, ks. Czuszel jest "kapłanem wyklętym". W opinii znających książki obu zakonników, "Notatki z podziemia" są jeszcze mocniejsze od dwuczęściowego bestsellera "Ocalenie" ks. Pelanowskiego.

"Notatki z podziemia" to zbiór rozmyślań spisywanych przez połowę 2020 roku (luty-lipiec). Dodatkowo, ks. Adam przytacza w całości na końcu książki słynny "List otwarty do Biskupów Kościoła Katolickiego" i poleca go przeczytać najpierw. Więc jest... ostro!

Zakupu możesz dokonać na przykład tutaj: https://sherith.pl/produkt/notatki-z-podziemia

6.
Ks. Abp Jan Paweł Lenga MIC - Sekta Bergoglio. Potrzebna kontrrewolucja katolicka [WYDAWNICTWO ŚW. TOMASZA Z AKWINU]


Jego Ekscelencja poszedł na całość. Wcześniejsze 3 książki Arcybiskupa podyktowane Panu Stanisławowi Krajskiemu ("Przerywam zmowę milczenia", "Trzeba ratować Kościół!" oraz "Słowo na trudny czas") przebija pod względem ostrych słów Prawdy "Sekta Bergoglio".

Arcybiskup jest gotowy na męczeństwo, tak jak np. najsłynniejszy z obecnych obrońców Kościoła Abp Vigano albo również pochodzący jak Abp Lenga z Kazachstanu - Bp Athanasius Schneider i kilku, ale stanowczo zbyt niewielu księży broniących wiary. To są prawdziwi kapłani naszych czasów! To jest Kościół Walczący! To są PASTERZE!

Oto kilka tytułów rozdziałów z "Sekty Bergoglio", które dużo nam powiedzą:

"Przepraszam was diabły chodzące po ziemi, ale to ja jestem w Kościele katolickim"
"Masoni kościelni, czyli sekta Bergoglio"
"Kościół powinien być na straży zbawienia, a nie zdrowia"
"O tajnym odprawianiu Mszy Świętej trydenckiej"
"Trzeba być posłusznym bardziej Jezusowi Chrystusowi, niż namiestnikowi, który głosi błędy"
"Oni chcą dobrze i ciepło spać sobie i żyć przy korytku, przy stojących kopertach"
"A Chrystus i tak przyjdzie jako Pan nieba i ziemi"

Zakupu możesz dokonać na przykład tutaj: https://www.gandalf.com.pl/b/sekta-bergoglio-potrzebna/

5.
Michael Voris - Ruch oporu. Walka z szatanem we wnętrzu Kościoła [AA]


Znany amerykański dziennikarz, prezes Church Militant, twórca programu "The Vortex" w kolejnej po "Broń" (o Różańcu św.) i "Kościół Walczący" wydanej w Polsce książce.

Autor opowiada o narastających w Kościele problemach, rozpoznaje znaki czasów. Ukazuje cechy "kościółka milutkich ludzi", wspomina takie tematy, jak: homoseksualizm (jest o naszym polskim, walczącym z homoherezją kapłanie ks. Dariuszu Oko), ogólna lewicowa indoktrynacja, antykoncepcja, ONZ, Rockefellerowie, franciszkowe adhortacje, Jan Paweł II i inni ludzie Kościoła. Jednak jest tu, szczególnie w obszernym podsumowaniu to, co charakterystyczne dla Vorisa: przesłanie płynące z serca, nawoływanie do duchowości, porady jak żyć i co robić by uratować siebie, innych, Kościół. Wg autora Kościół Katolicki toczy największą w Jego historii walkę.

Jeśli wyczuwamy, że ksiądz którego chcemy obdarować na pewno będzie niezadowolony z książki ukazującej już po okładce, że będzie ona krytykować berGOGlio, to myślę, że "Ruch oporu" będzie dobrym wyborem. Bardziej się tu obrywa bowiem "ludziom Franciszka" niż jemu samemu. Nie, żeby Voris był nieświadomy! On po prostu unika krytyki "papieża", bo to wg niego zapewne roztropne.

Zakupu możesz dokonać na przykład tutaj: https://www.religijna.pl/ruch-oporu-michael-voris

4.
3 książki ex aequo:

Zestaw aż trzech książek na jednej pozycji mojej listy nie jest bez powodu. Wszystkie one dotyczą chyba największego bohatera naszych czasów: wysoko postawionego kapłana rzymskokatolickiego, który postanowił wyjawić prawdę o berGOGlio. Spotkało Go za to prześladowanie.

Można zakupić wszystkie książki, gdyż treści się nie powtarzają. To tak, jakby wydawcy, a każdą z książek wydał kto inny, dopilnowali aby treści nie były duplikowane. To wspaniale!

Aldo Maria Valli - Sprawa Vigano. Arcybiskup przeciw gorszycielom [AROMAT SŁOWA]


"Sprawa Vigano" to szczególnie lektura dla tych, którzy nie są w temacie. Dla których były nuncjusz apostolski w USA (2011-2016) jest jeszcze postacią enigmatyczną. Jednak zawiera ona, prócz opisu całej sytuacji ciekawe wywiady, fragmenty artykułów, a nawet jeden z listów Jego Ekscelencji do kard. Marca Oueletta.

Zakupu możesz dokonać na przykład tutaj: https://www.aromatslowa.pl/sprawa-vigano-arcybiskup-przeciw-gorszycielom-aldo-maria-valli

Abp Carlo Maria Vigano - Listy arcybiskupa Vigano [STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI]


Druga książka to w sumie broszura zawierająca tylko 4 listy z lat 2018-2019. To od nich, po słynnych "Dubia", zaczęło być głośno o Abp Vigano. Ze względu na właśnie taką formę książeczki, jest to dobra opcja by zakupić nawet kilka sztuk i podarować kapłanom. I... chyba tak zrobiono, gdyż nakład się niestety wyczerpał. Bynajmniej ja nie mogę nigdzie znaleźć możliwości zakupu...

Abp Carlo Maria Vigano - Zanim Nadejdzie. Listy arcybiskupa Vigano [3DOM]


Na szczęście jest też trzecia książka. Wydana przez 3DOM w 2020 roku zawiera również listy, ale i wywiady z Arcybiskupem. W głównej mierze dotyczy to drugiej połowy 2020 roku. Ważnym i atrakcyjnym jest Dodatek, zawierający listy Biskupa Athanasiusa Schneidera, Petera Kwasniewskiego i innych wybitnych watykanistów.

Jeśli mieliby Państwo zakupić księdzu tylko jedną z tych trzech książek, zdecydowanie ta jest wg mnie najlepszym wyborem. 3DOM obiecał kontynuację wydawania książek z kolejnymi listami Abp'a, a te jak wiemy są cały czas przez Jego Ekscelencję pisane.

Zakupu możesz dokonać na przykład tutaj (w zestawie z książką "Synod Pachamamy" lepiej się opłaca!): https://3dom.pro/17703-carlo-maria-vigan%C3%B2-zanim-nadejdzie-jos%C3%A9-antonio-ureta-synod-pachamamy.html

3.
John Lamont i Claudio Pierantoni - Obrona wiary w obliczu współczesnych herezji, Tom I [3DOM]



Jeśli to jest tom pierwszy, to już nie mogę się doczekać kiedy wydawnictwo 3DOM wyda tom drugi! Zaiste, berGOGlio nie zakończył jeszcze swoich przygotowań na przyjście antychrysta!

Autorzy książki pięknie zebrali na prawie 380 stronach zbiór herezji, które atakują Kościół przede wszystkim przez rządy uzurpatora! Są tu m. in. obszernie skomentowane: heretycka adhortacja Amoris Laetitia, wywiady medialne Franciszka oraz brak reakcji na Dubia i Synowskie Napomnienie Sług Bożych i ludzi Kościoła. Ogólnie, to jest to zbiór dokumentów i listów, dyskusji między ludźmi Kościoła! A Przedmowę do książki napisał sam Arcybiskup Carlo Maria Vigano!

Uważam, że ta pozycja może otworzyć oczy wielu kapłanom. W zasadzie to mimo iż ustanowiłem tą książkę na trzecim miejscu, to jest to chyba książka roku 2021! I dziwnie o niej cicho...


Zakupu możesz dokonać na przykład tutaj: https://3dom.pro/18855-obrona-wiary-w-obliczu-wspolczesnych-herezji-tom-i-john-r-t-lamont-claudio-pierantoni.html

2.
Ostateczne Wezwanie do duchowieństwa [ICON HOUSE]


Książka tak ważna w dzisiejszym czasie, że powinna zostać umieszczona przeze mnie na pierwszym miejscu listy. Jednak musiałem ustąpić innemu tytułowi, który jest obecnie najpilniejszy, o czym już za chwilę.

"Ostateczne wezwanie" to zbiór orędzi Trójcy Świętej i Matki Bożej z Księgi Prawdy. Zbiór wyselekcjonowanych tych orędzi, które dotyczą szczególnie kapłanów i są do nich skierowane. To Słowo Boże jest słodkie w ustach, bo daje nadzieję, ale i gorzkie w żołądku, bo ujawnia gorzką Prawdę obecnego czasu zdrady.

W zasadzie, to na mojej liście powinna widnieć na pierwszym miejscu cała Księga Prawdy, wszystkie 5 tomów. Jednak chodzi tu o praktyczność, dlaczego wybrałem "Ostateczne wezwanie": cena książki, pilne i konkretne przesłanie do duchowieństwa. Kto nie zna Księgi Prawdy, a "Ostateczne wezwanie" zrobi na nim wrażenie - z pewnością sięgnie po całość.

Dla tych, którzy nie wiedzą: Księga Prawdy to przepowiedziana w Biblii książka, której treść została objawiona prorokowi Danielowi (temu, który w Starym Testamencie nie spłonął w piecu i którego lwy nie zjadły) oraz św. Janowi Apostołowi na wyspie Patmos - co opisał w Apokalipsie. Księga Prawdy jest zresztą odtajnieniem symboliki Objawienia św. Jana.

W latach 2010-2015 Księga Prawdy została podyktowana prorokowi Marii od Bożego Miłosierdzia w Irlandii. Z powodów kontrowersji, takich jak np. zapowiedź ustąpienia Papieża Benedykta i opanowania Watykanu przez postać biblijną: fałszywego proroka (co wskazuje jednoznacznie na Franciszka), Księga Prawdy nie została uznana przez władze kościelne. Dysonans poznawczy wielu, nawet szlachetnych kapłanów, nie tyle nie pozwolił na akceptację tego obiecanego przez Boga Słowa, co poprzez ich pychę Księga Prawdy została wręcz okrzyknięta "szatańskim zwiedzeniem". To analogicznie tak, jak prawie 2000 lat temu, również uczeni w Piśmie, bluźnili Bogu, że przemawia w imię bezlzebuba...

Proszę się nie bać: kupować i obdarowywać. Wszystko badać, a co szlachetne zachowywać. Skoro Bóg obiecał i dotrzymał Słowa - nie można tego lekceważyć. Błogosławiony kto zachowuje Słowa tej Księgi!

Więcej o całej Księdze Prawdy: www.KsiegaPrawdy.pl

Zakupu możesz dokonać na przykład tutaj:

1.
2 książki ex aequo:

Pierwsze miejsce na mojej liście zajmują dwie książki, do wyboru. Obie mają za zadanie stawać w obronie Najświętszego Sakramentu. Jest to sprawa najpilniejsza, bowiem dziś, dzięki fałszywej pandemii, udał się całkowicie spisek przeciw Bogu, przeciw Kościołowi i przeciw Najświętszemu Sakramentowi. Chodzi o udzielanie Komunii św. do ręki. Profanacja Boga jest najważniejszym zadaniem i celem satanistycznego planu realizowanego przez masonów zasiadających w rządach państw i w zinfiltrowanym Kościele.

W obronie czci do Najświętszego Sakramentu przeciwko Komunii Świętej do ręki [ANTYK]


Wydana już w roku 1999 książka została napisana przez świeckiego, właściciela wydawnictwa Antyk, Pana Marcina Dybowskiego. Już w zeszłym wieku autor zauważył przychodzące z zepsutego Zachodu zagrożenie udzielania Boga na rękę w kościołach katolickich. Dziś, 20 lat później to stało się w Polsce faktem na masową skalę!

Obszerny wykład (370 stron) ukazuje nam historię drogi do profanacji. Marcin Dybowski przedstawia najpierw czym (a raczej Kim) jest Najświętszy Sakrament i jaka należy się Jemu cześć. Następnie przedstawia manipulacje modernistów i ich walkę z Bogiem, której celem jest utrata wiary wiernych w obecność Żywego Boga w konsekrowanej Hostii.

Książka jest próbą uświadomienia ludziom, że Komunia św. to nie tylko Tradycja, której nie można ruszyć, ale Jezus Chrystus i Jego pełnia Bóstwa w każdej najmniejszej partykule konsekrowanego Opłatka.

Autor umieszcza w książce mnóstwo dowodów w postaci wypowiedzi świętych i doktorów Kościoła. Na okładce zostało umieszczone zdjęcie przedstawiające Żywą Hostię z Lanciano, Cud Eucharystyczny z VIII wieku.

W dziele Pana Dybowskiego czuć wielką miłość i cześć do Najświętszego Sakramentu. Z tej miłości postanowił on umieścić również modlitwy ku czci Najświętszego Sakramentu i sposoby ekspiacji za ten straszny grzech profanacji, jakim jest udzielanie Komunii św. do ręki.

Można mieć wrażenie, że autor czasami za bardzo to wszystko rozrysowuje, jak dziecku. Ale widać tak trzeba postępować nawet z kapłanami, którzy albo stracili wiarę, albo rozum; pochowali pozłacane pateny, Boga rzucają ludziom na ręce udając, że nie widzą jak (nie)wierni nieporadnie sobie sami udzielają Komunii św. ocierając Boga o maseczki i swetry, a sam Chleb Życia, Boga Najwyższego, zarówno kapani jak i (nie)wierni traktują płynem dezynfekującym! BOŻE, MIŁOSIERDZIA!!


Bp Athanasius Schneider - Corpus Christi [Wydawnictwo Sióstr Loretanek]


"Corpus Christi" ("Ciało Chrystusa") to mała, poręczna książeczka z bardzo konkretnie podaną treścią. To taki... "katechizm" tego, co powinniśmy wiedzieć o udzielaniu Komunii św. i o tym czym jest Jej udzielanie na rękę. Autora nie trzeba przedstawiać, jest jednym z czołowych hierarchów Kościoła, którzy o Niego walczą. Bp Schneider jest znany w Polsce i znany też tym, którym bliska jest postać Abp'a Vigano czy Abp'a Jana Pawła Lengi.

Przedmowę do "Corpus Christi" napisał znany i ceniony kard. Raymond Leo Burke, współautor słynnych Dubia do berGOGlio, na które kardynałowie nigdy nie doczekali się odpowiedzi.

Niska cena książeczki (ok. 15 zł), dostępność i poręczność, to kryteria, które prócz najistotniejszej zalety: pilności w uświadomieniu kapłanów, były powodem, że ten tytuł jest na pierwszym miejscu mojej listy książek, jakie polecam zakupić i podarować kapłanowi. Ex aequo z inną, bardziej obszerniejszą, ale droższą opcją.

Każdy z tych dwóch "numerów 1" ma swoje zalety i należałoby je dopasować do możliwości. Osobiście proponowałbym kapłanowi, który przejawia większą aprobatę dla jedynego świętego sposobu udzielania Komunii św. - na język, podarować książkę Wydawnictwa Antyk. Jeśli jednak zamierzamy obdarować kilku kapłanów, mamy mniejszy budżet, kapłanów znamy nie za dobrze - mniejszym ryzykiem będzie inwestycja w książeczkę Biskupa Schneidera. Jej mniejsza objętość może skutkować większą mobilizacją do przeczytania, a tym samym szybszym zapoznaniem się z dramatem procederu udzielania Boga na ręce - a ten należy jak najszybciej, natychmiast przerwać! 

Zakupu możesz dokonać na przykład tutaj:
https://sklep.loretanki.pl/produkt/corpus-christi/

Niech Państwu Bóg błogosławi w tej Misji i szczodrze obdarza potrzebnymi środkami!

środa, 24 listopada 2021

Umieściłem wpis z Księgi Daniela na Facebooku...

Pewnego dnia, w 2018 roku, otrzymałem piękny znak od Pana Boga. Otóż odkryłem, iż w biblijnej Księdze Daniela zawarta jest zapowiedź Księgi Prawdy! Jeden z wersetów zacytowałem na Facebooku:


Następnie udałem się na Mszę świętą. Jakież było moje zdumienie na kolejny, zaskakujący znak od Pana Boga! Oto czytania na czwartek XXXIII tygodnia okresu zwykłego również nawiązują w pewien sposób do Księgi Prawdy. A czytał je lektor - ministrant, nie przekonany jeszcze do Księgi Prawdy, któremu dosłownie kilka chwil wcześniej pokazywałem wspomniany cytat z Księgi Daniela...

Oto pierwsze czytanie:

(Ap 5,1-10)

“Ja, Jan, ujrzałem na prawej ręce Zasiadającego na tronie księgę zapisaną wewnątrz i na odwrocie zapieczętowaną na siedem pieczęci. I ujrzałem potężnego anioła, obwieszczającego głosem donośnym: „Kto godzien jest otworzyć księgę i złamać jej pieczęcie?” A nie mógł nikt na niebie ani na ziemi, ani pod ziemią otworzyć księgi ani na nią patrzeć. A ja bardzo płakałem, że nikt nie znalazł się godzien, by księgę otworzyć ani na nią patrzeć. I mówi do mnie jeden ze Starców: „Przestań płakać: Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy, Odrośl Dawida, by otworzyć księgę i siedem jej pieczęci”. I ujrzałem między tronem z czworgiem Zwierząt a kręgiem Starców stojącego Baranka jakby zabitego, a miał siedem rogów i siedmioro oczu, którymi jest Siedem Duchów Boga wysłanych na całą ziemię. I poszedł, i z prawicy Zasiadającego na tronie wziął księgę. A kiedy wziął księgę, czworo Zwierząt i dwudziestu czterech Starców upadło przed Barankiem, każdy mając harfę i złote czasze pełne kadzideł, którymi są modlitwy świętych. I taką nową pieśń śpiewają: „Godzien jesteś wziąć księgę i jej pieczęcie otworzyć, bo zostałeś zabity i nabyłeś Bogu krwią Twoją ludzi z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu i uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami, a będą królować na ziemi”.

Napisałem po Mszy świętej do młodego lektora SMS z pytaniem, czy zwrócił uwagę na to, co czytał w kościele i czy wyczuł, że to co mu pokazałem wcześniej ma związek? Odpisał, że wie o tym, zdał sobie sprawę! Jednak miał zastrzeżenie: “Ale to Chrystus otworzy Księgę, a ja nie uważam autora Księgi Prawdy za Tego, o kim mowa w czytaniu.” Zapytałem go więc, kto jest autorem? Otrzymałem odpowiedź: “Maria Divine Mercy”. Pouczyłem zatem, że to nieprawda. Prorok Maria Boże Miłosierdzie nie jest absolutnie autorem Księgi Prawdy:

“Nigdy nie zapominaj, że ty jesteś skrybą. Autorem Jestem Ja.“ - powiedział Pan Jezus do Proroka Marii w Orędziu z dn. 9.02.2013 r.


Psalm przed Ewangelią jak i fragment przytaczanej Ewangelii także w pewnym sensie traktują o Księdze Prawdy:

(Ps 95,8ab)
“Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych, lecz słuchajcie głosu Pańskiego.”

(Łk 19,41-44)
“Gdy Jezus był już blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: „O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi. Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami. Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, obiegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia”.

Oto ludzie o twardych karkach nic nie rozumieją - poprzez swoją pychę. Odrzucają zbawienne Słowo Boże. I Pan Jezus płacze nad takimi, bo jest... bezradny! Poprzez zły wybór woli ludzkiej Pan Bóg dopuszcza zamknięcie oczu ludziom miłującym bardziej rozkosz, to co łechce ucho, i słuchającym bardziej ludzi - niż Boga.

Oczywiście, Słowa Pana Jezusa tyczą się dosłownie Jerozolimy w tamtym czasie, jednak Pan Bóg jest ponadczasowy, a Jego Słowo często mają wiele znaczeń, są wielowymiarowe, ponadczasowe, symboliczne. Jerozolima to my, ludzie Czasu Końca, chrześcijanie, katolicy, Nowy Izrael - Naród Wybrany. Nieprzyjaciele to masoneria, fałszywi biskupi, fałszywy prorok i antychryst, którzy infiltrując środowisko Kościoła Katolickiego stworzyli fałszywy kościół. Kto nie będzie czujny, zostanie zwiedziony i przegra próbę. Niezwykłym więc Darem Miłosierdzia jest Księga Prawdy, która otwiera oczy. Kto przyoblecze się w pokorę, zaufa, wytrwa w cierpieniu i będzie w nienawiści u wszystkich z powodu m.in. głoszenia Księgi Prawdy - niech się raduje, gdyż powiedział Pan: “Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.” (Mk 13,13)

(J 8,31-32)
“Wtedy powiedział Jezus do Żydów, którzy Mu uwierzyli:<<Jeżeli będziecie trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli.>>”

Żydzi nie uwierzyli w te Słowa, tak jak dziś katolicy nie wierzą w Księgę Prawdy - objaśnienie Apokalipsy. Kamień Węgielny znów jest odrzucany...

Epilog:
W wieczornej rozmowie młody ministrant stwierdził, że jest wierny papieżowi (miał na myśli Franciszka), a nie Marii (miał tu na myśli Marię Boże Miłosierdzie). W owocach Franciszka nie widzi nic złego, a ja jestem wg. prawa kościelnego ekskomunikowany.