Księże Proboszczu, powiesiłeś plakat i myślisz, że to wszystko? Że już nie odpowiadasz za to, co dalej? Dlaczego milczysz w tym temacie, nie krzyczysz z "ambony"?
Dlaczego nie wyprosisz bluźnierców, bezwstydników ze świątyni? Czy handlujący gołębiami czy barankami byli gorsi, że im się dostało biczem od Pana Jezusa? Nie! Zatem co z tymi gorszycielami i profanatorami, którzy rozpraszają i kuszą innych na modlitwie, podczas Najświętszej Ofiary? Stają przed Bogiem wyuzdani? Tak się ubrać nawet nie wypada na plażę, a oni w Domu Bożym tak paradują.
I co, plakat jest, księża umywają ręce? Już nic nie trzeba? A jeśli jest ograniczenie prędkości do 40 km/h, a kierowca jedzie 100 km/h i będzie stać drogówka, to ma takiego kierowcę puścić? Udawać, że nie widzi?
Będę sarkastyczny do bólu: skoro Boga dajecie na rękę, to może wolicie bardziej Go zbezcześcić i np. w dekolt wsunąć?
Nie wiem, co wam kapłani się w głowach porobiło, kto i co spowodowało, że jesteście ślepi, nieczuli, nielogiczni, bez wiary, niewierni, synodalni, jakby Kościół był jakimś... demokratycznym ustrojem. Bóg oddał się w Wasze ręce, a wy Go zabijacie codziennie, mordercy! Przemyślcie to!
Może zamiast Szustaka na YouTube, poczytajcie kazania św. ks. Proboszcza Jana Maria Vianney'a? Ale nie tak, że "oj, teraz czasy się zmieniły". Nie, Prawo Boże się nie zmieniło! To tylko szatan się rozpanoszył i wy jesteście właśnie temu współwinni! A teraz, to już jest równia pochyła!
Takiej apostazji wśród kleru nie było od czasu arianizmu, a i wtedy chodziło o co innego. Dziś to po prostu... Sodoma i Gomora!! Herezja modernizmu przebija arianizm!
Żeby "kościół" wraz z "najwyższym biskupem" zwanym "papieżem" (niekanonicznie wybrany, konklawe jest nieważne!) akceptowali to, co odwiecznie było i jest grzechem wołającym o pomstę do Nieba?!
Konsekwencje będą niewyobrażalne, im więcej owiec wrzucicie do wiecznie płonącego jeziora siarki, tym gorzej dla was. Biada, dramat niewyobrażalny. To jest szokujące. Powinniście leżeć krzyżem, ale... wy tego zabraniacie nawet wiernym, psy ogrodnika!
Boże, wiem, że nie można krytykować kapłanów, bo kapłan to Alter Christus - Drugi Chrystus. Kapłana należy całować po rękach. Klękać przed nim, gdy idzie ulicą.
Ale... jak można tolerować Judaszy? Wyznawców Pachamamy, indiańskich duchów, "Matki Ziemi" i innych bożków? Kapłana, który zdejmuje sutannę i udaje świeckiego. Wstydzi się Chrystusa. Wypiera się Go przed ludźmi, więc i jego się wyprze Syn Boży przed Swoim Ojcem!
Jak my będziemy milczeć, to kamienie będą wołać. I w sumie już tak jest. Krew wypływa z wizerunków...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz