piątek, 9 października 2026

System kaucyjny: stawmy opór prześladowcom!

Cienka granica między roztropnością, a chciwością? Otóż kiedy widzę w koszu na śmieci butelkę kaucyjną, mam ochotę ją wziąć. Powód? Na grafice.

Niszczenie tychże opakowań, nie oddawanie do skupu - to pożywka dla naszych prześladowców. Jeśli wezmę, zostanę "śmieciarzem" - ale co mi tam być poniżanym! Jest jeszcze 3 opcja: jeśli ich nie weźmiemy licząc, że weźmie je bezdomny, potrzebujący - ryzykujemy, że jednak nikt ich nie wykorzysta. To bardzo możliwe, bo jak trafią do zamkniętej pod klucz wiaty, śmieciarka je wywiezie, i raczej nikt nie będzie się bawił w segregację na tym etapie. A jeśli będzie - to raczej zgarnie te butelki nie zwykły segregator, ale szef wysypiska. Być może kumpel naszych prześladowców!


Tak na luzie policzyłem sobie, może bardzo błędnie: dajmy na to w Polsce codziennie jest użytych 50 mln. butelek i puszek kaucyjnych. I dajmy na to 2 na 10 nigdy nie zostanie zwróconych. To bardzo możliwe, może nawet więcej niż 2! No to mamy 20% czystego zysku dla naszych prześladowców.

50 mln. x 50 gr. = 25 000 000 PLN dziennie obrotu opakowaniami.
20% z 25 000 000 = 5 000 000 PLN - tyle codziennie zyskują nasi prześladowcy przez to, że buntujemy się i olewamy system kaucyjny mając go "gdzieś".
Miesięcznie byłoby to ok. 30 dni x 5 mln = 150 000 000 PLN zysku dla prześladowców.
Rocznie aż miliard osiemset milionów. Tylko z naszej głupoty, lenistwa, wygodnictwa. A to nasze pieniądze! O tyle w sumie nas po prostu okradną.

Albo będziemy śmieciarzami, albo oni zwyciężą. Oni wiedzą, że nie chcemy być śmieciarzami. Że chcemy mieć porządek w domu i czyste rączki. Że mamy już dość na głowie! Stawiający opór mają być poniżani! A jednak, róbmy to, właśnie w imię oporu! Oddawajmy każdą butelkę i puszkę, nie zgniatajmy, nie porzucajmy żeby jej nie zmielono bez oddania za nią kasy. Nie chcesz? To znajdź takiego, który chce i niech od Ciebie jakoś odbiera. Umówcie się, gdzie będziesz je dla niego odkładał. Będzie wilk syty i owca cała, a prześladowcom damy mniej. Bo jak na razie, to oni otwierają ciągle szampana.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz